Puls Lewantu – twoje źródło wiedzy o Bliskim Wschodzie

Blog poświęcony szeroko rozumianej tematyce Bliskiego Wschodu. Polityka, gospodarka, historia, społeczeństwo.

Est. 2018

Gdzie ukrywa się Massoud?

by | Sep 22, 2021 | Depesza z Bejrutu | 0 comments

6 września talibowie zajęli miasto Bazarak, stolicę prowincji Pandższir. Wraz z tym dniem zorganizowany opór sił Massouda ustał. Niedobitki rebeliantów wycofały się w góry Pandższiru i liczne pomniejsze doliny. Od tamtej pory z Pandższiru docierają tylko strzępy informacji. Talibowie chwalą się przejmowaniem kolejnych magazynów, należących do wojsk Massouda (najczęściej w ręce talibów wpada stary sprzęt, często pamiętający jeszcze lata 80. czy nawet 70.). Siły Massouda publikują natomiast zdjęcia swoich żołnierzy ukrywających się w górach Pandższiru i donoszą o nielicznych potyczkach z talibami. Nadal nie mamy jednak odpowiedzi na najważniejsze pytanie: Co się stało z Massoudem?

Rzecznik ruchu oporu, Ali Nazary, twierdzi że Massoud ukrywa się gdzieś w Afganistanie, nie precyzując jednocześnie czy Massoud przebywa w dolinie Pandższiru czy też nie.

Zupełnie inne zdanie na ten temat zdają się mieć Amerykanie. Dziennikarze The Intercept (poniżej link) mieli pytać urzędników w Waszyngtonie o to gdzie przebywa Massoud. Jak twierdzą dziennikarze, udało im się porozmawiać z oficerem amerykańskiego wywiadu, pracownikiem Pentagonu i dwoma urzędnikami z dawnego afgańskiego rządu. Wszyscy zgodnie twierdzą, że Massouda nie ma już w Afganistanie. Wraz z wiceprezydentem Saleham ma się on ukrywać się w Tadżykistanie.

Moje zdanie na ten temat? Być może dziennikarze The Intercept mają rację. Bardzo mało prawdopodobne, żeby Massoud i Saleh przebywali w Afganistanie – byłoby to bardzo ryzykowne. Oprócz słów Nazary’ego nie ma żadnych dowodów, które by potwierdzały ich obecność w Afganistanie. Co prawda nie ma też twardych dowodów na ich obecność w Tadżykistanie, ale wydaje się że jest to najbardziej prawdopodobna opcja.

Dlaczego zatem Massoud i Saleh nie ogłoszą wprost, że są w Tadżykistanie? Cóż, powodów jest kilka. Po pierwsze to całkowicie obaliłoby romantyczny mit o oporze w dolinie Pandższiru. Mimo, że wojska Massouda kontrolują już tylko najbardziej niedostępne, górskie części Pandższiru, to na Zachodzie prasa nadal pisze o Massoudzie i Pandższirze jako o “ostatnim bastionie” broniącym się przed talibami (chociaż trzeba przyznać, że po upadku miasta Bazarak, zainteresowanie Pandższirem w zachodniej prasie znacznie spadło).

Gdyby teraz Massoud ogłosił, że jest w Tadżykistanie, to straciłby bardzo dużo wizerunkowo – i wśród Afgańczyków i na Zachodzie. A trzeba pamiętać, że ludzie Massouda nadal próbują uzyskać wsparcie finansowe i wojskowe USA czy Francji. W zeszłym tygodniu pojawiła się nawet informacja, że Massoud wynajął Roberta Stryka, znanego waszyngtońskiego lobbystę, aby zabiegał w Kongresie i Białym Domu o poparcie dla Massouda. Stryk pracuje podobno pro bono (ciężko w to uwierzyć, być może po prostu jest on opłacany nie przez Massouda, lecz przez kogoś innego).

Informacje o pobycie Massouda w Afganistanie wzmacniają zabiegi Stryka, bo umożliwia to przedstawianie Massouda jako “jedynego sprawiedliwego”, który nadal broni się przed talibami.

Suma sumarum, lepiej utrzymywać przy życiu kłamstwo o pobycie Massouda w Afganistanie niż ujawnić że – tak jak reszta afgańskich polityków – ukrywa się za granicą. Akcja-dezinformacja 😉

https://theintercept.com/2021/09/21/afghanistan-taliban-ahmad-massoud-flee/

Dołącz do Patronów bloga!

Dołącz do grona Patronów bloga i uzyskaj dostęp Strefy dla Patronów. W każdy weekend na biurkach moich Patronów pojawia się przegląd prasy, czyli podsumowanie najważniejszych wydarzeń na Bliskim Wschodzie w minionym tygodniu. Patroni otrzymują także wczesny dostęp do wszystkich treści przeze mnie tworzonych. Na Facebooku istnieje specjalna grupa dyskusyjna dla Patronów Pulsu Lewantu, gdzie wstawiam zakulisowe materiały oraz organizuję tzw. “Wolne Czwartki” (Q&A).

TOMASZ RYDELEK

TOMASZ RYDELEK

Autor, założyciel Pulsu Lewantu

Absolwent prawa na WPiA Uniwersytetu Łódzkiego (2019). Od 2018 r. prowadzi kolumnę poświęconą sprawom Bliskiego Wschodu w miesięczniku Układ Sił. W 2018 r. krótko współpracował z War History Online, jednym z największych portali zajmujących się tematyką historii wojskowości. Ostatecznie postanowił jednak poświęcić się własnym projektom, zakładając w 2018 r. bloga Puls Lewantu. Oprócz obecnej sytuacji na Bliskim Wschodzie interesuje się głównie historią brytyjskiego kolonializmu oraz nowożytnego Iraku.

Tomasz Rydelek

Absolwent prawa na WPiA Uniwersytetu Łódzkiego (2019). Od 2018 r. prowadzi kolumnę poświęconą sprawom Bliskiego Wschodu w miesięczniku Układ Sił. W 2018 r. krótko współpracował z War History Online, jednym z największych portali zajmujących się tematyką historii wojskowości. Ostatecznie postanowił jednak poświęcić się własnym projektom, zakładając w 2018 r. bloga Puls Lewantu. Oprócz obecnej sytuacji na Bliskim Wschodzie interesuje się głównie historią brytyjskiego kolonializmu oraz nowożytnego Iraku.

Archiwum

Dołącz do ummy (arab. wspólnota) budującej Puls Lewantu i zyskaj dostęp do wielu korzyści: zamknięta grupa na FB, cotygodniowe przeglądy prasy, sesje Q&A, wczesny dostęp do artykułów i wiele więcej. Szczegóły w linku poniżej.